Walizka kabinowa, która nadąża za intensywnym tempem
Walizka kabinowa kupiona z myślą o tanich liniach okazała się strzałem w dziesiątkę. Bez problemu mieści się w wymiarach bagażu podręcznego, a przy tym jest zaskakująco pojemna. Świetnie zaprojektowane przegrody na elektronikę i kosmetyki oszczędzają mi czasu przy kontroli bezpieczeństwa.
Największe zaskoczenie? Kółka. Są tak ciche i płynne, że dopiero po kilku lotach zwróciłam uwagę, że na bruku w Lizbonie walizka praktycznie nie hałasuje. Po 12 lotach brak pęknięć, suwak chodzi jak nowy.